Untitled Document

Sowizdrzał

W 1913 roku choroba ojca, którego stracił w trzy lata później, zmusiła Słonimskiego do nawiązania stałej współpracy z tygodnikiem satyrycznym "Sowizdrzał", dla którego wykonywał różne prace graficzne, a z czasem również pisał recenzje teatralne pod kryptonimem Prorok.
Po ukończeniu Szkoły Sztuk Pięknych początkowo pochłaniały Słonimskiego zainteresowania twórcze głównie w dziedzinie malarstwa. Na polu tym osiągnął pewne sukcesy, "miałem - wspomina - swoje wystawy specjalne, ba, nawet całą salę w , wziąłem parę konkursów i rzuciłem malarstwo... Latem na wsi przeczytałem Sonety Mickiewicza. Miałem wtedy lat dwadzieścia jeden. Ten tomik wciągnął mnie w czytanie poetów, do których szkoła średnia zniechęca nas tak skutecznie..."

W 1913 roku odbył podróż do Paryża, skąd po wybuchu wojny w 1914 roku powrócił do Warszawy. Kontynuował współpracę z redakcją "Sowizdrzała", a jednocześnie podejmował dalsze próby poetyckie i w 1918 roku ogłosił w "Kurierze Warszawskim" trzy sonety Botticelli, Michał Anioł i Rafael, które uważa za właściwy swój debiut literacki. W tym to czasie - wyznał poeta - "obudził się w młodym malarzu i satyryku dość wstydliwy liryzm, kult poezji Mickiewicza i pierwsze zachwyty nad parnasistami francuskimi". Dobitnie potwierdza to opublikowany jeszcze tego samego roku debiutancki tom pt. Sonety. Zawiera on juwenilia powstałe w ciągu paru lat poprzedzających ukazanie się Zbioru, obejmuje liryki poświęcone mistrzom włoskiego renesansu, cykl sonetów biblijnych oraz erotyki. "Sama kunsztowna forma sonetu była - .zwierzył się autor - objawem wstydliwo-ści typowej dla młodych poetów, którym zręczność techniczna, fachowość bardziej smakują od bezpośredniości i uczuciowości".

Alina Kowalczykowa, m. in. pisze: "Eksponowanie przez autora problemów warsztatu poetyckiego wskazywało na parnasistowski rodowód s0. netów. Był on poświadczony wprowadzaniem do wiers2a dodatkowych utrudnień - spotykamy sonet o sonecie, w innym występują tylko dwa rymy, wreszcie - wie. niec sonetów, uważany przez parnasistów za najdosko. nalszą formę poetycką". "Wieniec" ukazał się pt. Har. monia, w 1919 iroku. Kunsztowny układ takiego cyklu, przypominający kompozycję muzyczną, polega na tym, że każdy wers pierwszego sonetu powtarza się kolejno jako początkowy wers następnych sonetów. Janusz Sławiński pisząc o młodzieńczej liryce Słonimskiego m. in. stwierdza: "Już pierwsze jego wiersze zadziwia, ją niezwykłą dojrzałością formalną, kunsztownością budowy stroficznej, nieskazitelnością wersy fikacyjną, oryginalnością skojarzeń rymowych... Wczesne wiersze Słonimskiego mówią przede wszystkim o sztuce i poezji, wiele w nich reminiscencji literackich, bogato są inkrustowane motywami mitologicznymi lub zaczerpnie tymi z dziejów kultury".

stoliki : kotły parowe : pompa cieplna : biżuteria : plandeki : biuro tłumaczeń : ogrody : hotele Mazury : spa Mazury