Untitled Document

Biografia

Antoni Słonimski urodził się 15 listopada 1895 roku w Warszawie. Pochodzi z rodziny postępowej inteligencji, o dawnych tradycjach kulturalnych. Pradziad jego, Abraham Sztern, był "wynalazcą machiny arytmetycznej czterech działań z ułomkami. Wynalazcą machiny do wyciągania pierwiastków kwadratowych z ułomkami" - stwierdza to zachowane pismo Staszica, który w 1814 roku wprowadził go do Królewskiego Towarzystwa Nauk. "Córka jego, a moja babka - podaje Słonimski - była wykształconą, postępową panną..." Dziad dokonał wynalazku z dziedziny transkonty-nentalnego telegrafu i udoskonalił maszynę do liczenia.

Ojciec, Stanisław Słonimski, był znanym lekarzem warszawskim, słynnym facecjonistą, popularną postacią stolicy. "Wierzył w socjalizm i niepodległość Polski i służył tym dwu ideom, w jego pojęciu jednoznacznym" - odnotował w swych wspomnieniach poeta.

Matka, Eugenia z Poznańskich, "zajęta życiem towarzyskim, kiermaszami dobroczynnymi i bigoterią, niewielką - wyznał - zwracała uwagę na moje wychowanie... Dom nasz, jak widać, nie był banalnym domem mieszczańskim Osobliwa mieszanina lekkomyślności, kłopotów materialnych, wystawności nad stan i nie pozbawionej wdzięku cyganerii składała się na barwność i urok mego dzieciństwa".


Dopiero kiedy miał lat dziesięć, oddano go do szkoły Kreczmara, ale już od wczesnego dzieciństwa z pasją oddawał się lekturze książek, głównie podróżniczych.

Lata szkolne Słonimskiego przypadły na okres, kiedy - jak wspomina - "żywe było zainteresowanie literatura i teatrem... Brak parlamentu i niezależnego życia politycznego, egzaltacja marzeń niepodległościowych, wszystko czyniło z teatru świątynię i salon polityczny... Cenzura carska tamowała i jednocześnie wyostrzała uczucia patriotyczne młodzieży... Pierwsze moje zainteresowanie polityczne i wczesny mój patriotyzm - zwierzył się - karmiony był atmosferą domową i lekturą poetów romantycznych... Jako osiemnastoletni młodzieniec wstępując do warszawskiej Szkoły Sztuk Pięknych tkwiłem jeszcze całkowicie w romantycznym patriotyzmie. Miałem żywą pogardę dla spraw materialnych i optymizm wynikający z absolutnej nieznajomości struktury społecznej".

stoliki : kotły parowe : pompa cieplna : biżuteria : plandeki : biuro tłumaczeń : ogrody : hotele Mazury : spa Mazury